MODUŁ 1 // FUNDAMENT
Fundament 10x Workflow: pięć lekcji, które zamieniają mglisty pomysł w projekt gotowy do lotu - PRD, skille, bootstrap, onboarding agenta i pierwszy deploy. Rampa kończy się tam, gdzie startuje łańcuch CSC.
RAMPA STARTOWA // KLIKNIJ STOPIEŃ, BY DOLECIEĆ DO SEKCJI
Skrót modułu · pięć lekcji w 30 sekund
Co naprawdę budujemy? Ustalenia, których kolejne prompty nie podważą.
LEKCJA 02Czym gra agent? Powtarzalne narzędzia zamiast jednorazowych promptów.
LEKCJA 03Na czym stawiamy? Starter z oficjalnego CLI, nie boilerplate z generatora.
LEKCJA 04Co agent ma wiedzieć? Kontekst projektu bez szumu.
LEKCJA 05Gdzie i jak wypływamy? Działający deploy zamiast wiecznego localhosta.
„Zanim napiszesz pierwszą linię kodu - przeprowadź sesję /10x-shape."
- fundament 10x Workflow„Zadaję pytania, zanim pozwolę czemukolwiek powstać. Precyzja przed działaniem - albo wcale."
- Matka Wielebna Bene Gesserit, test przed dopuszczeniem do dziełaBene Gesserit nie ufają deklaracjom - testują, zanim uznają kogoś za człowieka. Fundament stosuje ten sam rygor wobec pomysłu: zanim cokolwiek powstanie, pomysł przechodzi test pytań. /10x-shape prowadzi sesję sokratejską i sam wykrywa, czy gra toczy się na zielonym polu, czy w istniejącym repo (greenfield/brownfield). Bez tego „mam pomysł na apkę" rozpada się przy trzecim promptcie.
Wejście: luźny pomysł lub istniejący projekt. Wyjście: shape-notes.md, a z niego prd.md po przejściu przez /10x-prd. Mechanizm: pytania idą przed generowaniem - PRD spisuje ustalenia na dysku, więc kolejne prompty budują na decyzjach, zamiast po cichu je podważać.
kluczowy na starcie każdego projektu - zanim powstanie linia kodu, na dysku musi istnieć zapis, co budujemy i po co.
„Nie tłumaczę droidowi co lot, jak liczyć trajektorię. Wgrywam procedurę raz - i lata z nią cała eskadra."
- mechanik floty, hangar eskadryAstromech nie jest konsolą do rozmowy - jest droidem z wgranymi modułami. Dokładnie tam przebiega różnica między chatbotem a agentem: skill to nie prompt. Prompt żyje raz i umiera w historii czatu; skill jest odtwarzalną parą kontraktów - co wchodzi, co wychodzi - którą wywołujesz przy setnym zadaniu tak samo pewnie jak przy pierwszym.
Wejście: powtarzający się problem, który dziś załatwiasz coraz dłuższym promptem. Wyjście: skill z kontraktem wejścia/wyjścia, zapisany obok kodu. Mechanizm: metaprompting - agent pomaga pisać własne narzędzia, a każdy dopracowany skill podnosi jakość wszystkich kolejnych przebiegów, nie jednego.
kluczowy, gdy trzeci raz piszesz ten sam prompt - powtarzalna praca ma być modułem, nie improwizacją w oknie czatu.
„Kadłuby schodzą z doków stoczni, nie spod młotka w warsztacie. Dok zna tolerancje lepiej niż najlepszy spawacz."
- stoczniowiec stacji Tycho, przy wodowaniu kadłubaStacja Tycho nie klepie kadłubów ręcznie - buduje je dok, który zna tolerancje i procedury. Bootstrap projektu działa tak samo: zamiast prosić model o wygenerowanie boilerplate'u z pamięci, fundament deleguje do oficjalnych CLI. /10x-tech-stack-selector czyta prd.md i wybiera stack przez bramki jakości, a /10x-bootstrapper uruchamia oficjalny starter wybranego frameworka.
Wejście: prd.md (greenfield) albo istniejące repo (brownfield: /10x-stack-assess → /10x-health-check). Wyjście: tech-stack.md i działający scaffold z oficjalnego CLI. Mechanizm: agent dostaje jasną politykę uprawnień - co wolno mu uruchomić bez pytania, a co wymaga człowieka - więc setup jest szybki i nadal pod kontrolą.
kluczowy przy stawianiu repo - fundamenty kładzie oficjalne CLI, bo boilerplate generowany z pamięci modelu psuje się przy pierwszej aktualizacji frameworka.
„Na odprawie dostajesz tylko to, czego sam nie wywnioskujesz z pola bitwy. Cała reszta to szum, który cię zabije."
- odprawa dowódcy armii, Szkoła BojowaEnder nie dostawał przed bitwą podręcznika taktyki - dostawał to, czego nie dało się wywnioskować z układu pola. AGENTS.md działa według tej samej zasady: tylko to, czego model nie wywnioskuje z pretrainingu. Konwencje repo, komendy, pułapki - tak; tłumaczenie, czym jest framework - nie.
Wejście: repo po bootstrapie. Wyjście: AGENTS.md wygenerowany przez /10x-agents-md i oceniony przez /10x-rule-review. Mechanizm: feedback loop - każde potknięcie agenta to kandydat na nową regułę, auto-memory dokłada obserwacje, a przegląd reguł wycina szum, zanim zagłuszy sygnał.
kluczowy, zanim agent dostanie pierwsze poważne zadanie - kontekst bez szumu decyduje, czy pracuje z tobą weteran, czy rekrut po złej odprawie.
„Skok bez kalkulacji nawigacyjnej kończy się w sercu gwiazdy. Najpierw trasa, potem dźwignia."
- nawigator frachtowca, przed wejściem w nadprzestrzeńFrachtowiec nie skacze na wyczucie - komputer nawigacyjny liczy trasę, zanim ktokolwiek pociągnie dźwignię. Deploy to ten sam manewr: świadoma decyzja infrastrukturalna, nie odruch. /10x-infra-research porównuje platformy pod twój projekt, a Plan Mode pozwala obejrzeć całą trajektorię zmian, zanim cokolwiek dotknie produkcji.
Wejście: działający projekt na localhoście plus prd.md. Wyjście: infrastructure.md, roadmap.md i pierwszy działający deploy - /10x-roadmap tnie PRD na pionowe wycinki, /10x-deployment domyka bramkę gotowości. Mechanizm: kalkulacja przed skokiem - platforma wybrana z dowodów, roadmapa wyznacza kolejność, deploy przechodzi preflight zamiast „u mnie działa".
kluczowy, zanim projekt zapuści korzenie na localhoście - pierwszy deploy ma wyjść z fundamentu, bo dopiero produkcja weryfikuje decyzje.
Fundament kończy się tym, że łańcuch ma na czym ruszyć. Trzy rzeczy czekają na pierwszą jednostkę pracy.
Pięć skoków jednej jednostki pracy: new → research → plan → implement → review. Każdy krok zostawia artefakt na dysku - pełna mapa na stronie łańcucha.
„Zbudowałeś rampę. Od teraz lata się łańcuchem."
- fundament 10x Workflow